Mimo okrutnego zimna jakie ostatnio nawiedziło Wielkopolskę niedzielny poranek spędziliśmy na pakowaniu naszych rumaków do przyczep, a wszystko po to aby stawić się na zaproszenie Stajni Za Rzeką w Rogalinku.


Dawid, który był gospodarzem całego szalonego Hubertusa przygotował dla nas spacer po lesie, szukanie lisa i pyszny poczęstunek w restauracji "Skarpa".

Uczestnicy stawili się o 12 gotowi przemaszerować dzielnie ze swoimi końmi w przygotowanych wcześniej przebraniach po ulicach Rogalinka.

My (Nygus i ja) też tam byliśmy, dobrze się bawiliśmy za co bardzo dziękujemu Gospodarzowi.
Katarzyna
Aby dodawać komentarze, musisz być uczestnikiem sieci W Harmonii z Koniem!
Dołącz do W Harmonii z Koniem